Usuwanie DPF

  • Teoria

Filtr w czasie jazdy magazynuje cząsteczki sadzy większe od 0,09 mikrona. Raz na jakiś czas, żeby wkład filtra całkiem się nie zatkał, jego zawartość musi zostać wypalona. Są dwie metody, by to osiągnąć:

Pierwsza stosowana przez firmy Peugeot i Citroen, polega na tym, że w odpowiednim momencie do paliwa dodawana jest porcja specjalnego dodatku, który przyspiesza proces wypalania sadzy.Niestety, porcja tego cudownego specyfiku kosztuje kilkaset złotych i starcza na kilkadziesiąt tys. km.

Druga to system znany z niemiec i z japoni.Tamtejsi konstruktorzy myśleli ze jeździmy tylko po autostradach
tam żaden dodatek nie jest potrzebny, a sprawę dopalania filtra ma zapewnić odpowiednio zaprogramowana elektronika silnika. W momencie kiedy na podstawie wskazań czujników ciśnienia za i przed filtrem sterownik uzna, że wydech jest już niemal zatkany sadzą, do silnika wtryskiwane są olbrzymie dodatkowe dawki paliwa. Wszystko po to, żeby podnieść temperaturę w filtrze cząstek stałych do ok. 600°C. Auto zaczyna wtedy przez chwilę dymić, wydech żarzy się, a wskazania komputera pokładowego wskazującego chwilowe zużycie paliwa szaleją.

W teorii tego typu „atrakcje” maja być najwyżej raz na kilkaset, a nawet ponad tysiąc przejechanych kilometrów.Niestety,producenci najwyraźniej wychodzili z założenia, że wszyscy kierowcy projektowanych przez nich aut poruszają się głównie po autostradach.Żeby dopalanie przebiegało prawidłowo, samochód musi przez kilkanaście minut nieustannie jechać ze stałą prędkością (powyżej 60 km/h), bez zmian biegów, z odpowiednio wysokimi obrotami silnika.

W aucie które nie ukończyło dopalania,nadmiar niespalonego paliwa nie zdąży odparować z oleju silnikowego. Efekt: drastycznie obniżone parametry smarne oleju, przez co silnik oraz turbosprężarka zużywają się w ekspresowym tempie. Jeśli kierowca zignoruje, że oleju w silniku przybywa, to w końcu nadmierne ciśnienie płynu albo wypchnie uszczelki, albo nadmiar oleistej brei przez odmę dostanie się do komór spalania.

W tym drugim przypadku silnik błyskawicznie osiągnie maksymalne obroty, spalając olej zmieszany z paliwem, i będzie pracował tak długo, aż się zatrze! W autach eksploatowanych w ruchu miejskim, na krótkich trasach, cykle dopalania pojawiają się co kilkadziesiąt kilometrów!

 

 

  • Jak działa filtr cząstek stałych?

Auta z silnikami Diesla podczas pracy emitują sadzę w formie rakotwórczego, drobnoziarnistego pyłu, tzw. cząstek stałych. Wynika to z niedoskonałości procesu spalania. Filtry cząstek stałych wymyślono tak, żeby w sposób mechaniczny zatrzymywały w swojej porowatej strukturze drobinki pyłu. Ze względu na ich ograniczoną pojemność raz na jakiś czas przechwycona przez nie sadza musi zostać dopalona – w przeciwnym razie filtr się zatka. Do przepalenia filtra (nazywanego często „regeneracją”)konieczna jest bardzo wysoka temperatura (ok. 600°C) lub dodanie specjalnego płynnego katalizatora, który pozwala na przeprowadzenie tego procesu w niższej temperaturze.

 

 

  • Co z olejem?

W trakcie „przepalania” filtra do cylindrów wtryskiwana jest wielokrotnie wyższa dawka paliwa niż podczas normalnej jazdy.Jeśli cykl regeneracji zostanie przerwany, a to w czasie jazdy po mieście bardziej reguła niż wyjątek, niespalone paliwo ścieka do oleju rozcieńczając go. Oznacza to, że drogi olej trzeba wymieniać nawet co 5 tys. km!

 

 

  • Ile tracę na paliwie?

Auta z filtrem cząstek stałych w trakcie normalnej eksploatacji palą z reguły znacznie więcej, niż wynikałoby to z danych publikowanych przez producentów. Dlaczego?Bo w czasie testów służących ustaleniu zużycia paliwa pomijane są cykle dopalania, w trakcie których auto pali więcej. Niestety, jest to zgodne z obowiązującymi normami.

 

 

  • Ile wytrzymuje filtr DPF/FAP

Wbrew temu, co twierdzą niektórzy producenci, filtry nie są „dożywotnie”, ich trwałość to zwykle ok. 80-150 tys. km. Do tego dochodzi fakt, że każda awaria silnika lub turbosprężarki, której skutkiem jest przedostanie się oleju do wydechu, wiąże się z koniecznością wymiany filtra. A to oznacza wydatek rzędu kilku-kilkunastu tys. złotych!

 

 

  • Usuwanie filtra DPF

Nasza firma ma już opracowane metody usuwania filtrów cząstek stałych z większości popularnych modeli. Poza mechanicznym usunięciem filtra konieczna jest również odpowiednia ingerencja w sterownik silnika.

 

 

  • Co będziemy robić?

– W naszej firmie samochód poddawany jest wstępnej diagnostyce w celu ustalenia, czy to właśnie filtr cząstek stałych jest przyczyną problemów.

– Po wstępnej diagnozie mechanik demontuje filtr. Pod względem technicznym nie różni się to wiele od zdjęcia zwykłego tłumika czy katalizatora w aucie benzynowym.Wyjęty filtr zostaje pozbawiony zatkanego środka i jest montowany z powrotem do samochodu.W większości przypadków filtr potrafimy wyczyścić bez pozostawienia jakichkolwiek śladów modyfikacji.

– Ze sterownika silnika zgrywane jest oryginalne oprogramowanie, które zostanie tak zmienione, że komputer przestanie „widzieć” filtr.

-Na koniec przeprowadzamy testy poprawności zastosowanej modyfikacji.

 

W zależności od modelu auta oprogramowanie jest wgrywane poprzez gniazdo diagnostyczne lub bezpośrednio do zdemontowanego sterownika.

Przy okazji demontażu filtra można sobie również zażyczyć np. podwyższenia mocy silnika.

 

Przykładowe zdjęcia jak pracujemy:

odczyt_bdmotwieranieodczyt

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tagi: usuwanie dpf , usuwanie fap , filtr czastek stalych , filtr cząstek stałych , bytom usuwanie dpf , bytom usuwanie fap 

line
footer
Copyright © 2014 AS-Tuning | Wsparcie: Pojemny.pl